Jak uczyć dzieci?

Listen to "Jak uczyć dzieci?" on Spreaker.

Bardzo się cieszę, że słuchasz tego podkastu. Najprawdopodobniej robisz to ze swoimi dziećmi. Cieszę się, że podobają ci się te audycje. Mam nadzieję, że dzieci też słuchają dobrowolnie i nie musisz ich do tego zmuszać. Jeżeli nasz podkast nauczy twoje pociechy historii Polski będę przeszczęśliwy, ale co ty możesz zrobić? Być może stwierdzisz, że nie znasz historii tak dobrze jak ja, albo po prostu nie masz czasu na uczenie dzieci. Rozumiem to i nie mam zamiaru wpędzać cię w poczucie winy, że za mało poświęcasz im czasu. Chciałbym po prostu was drodzy rodzice zachęcić do wykorzystania tego czasu, który macie. Małe dzieci przecież nie będą prowadzić długich dyskusji na temat historii pierwszych Piastów. Wystarczy więc, że zapytacie np. córki gdybyś miała wehikuł czasu to którego władcę Polski odwiedziłabyś w pierwszej kolejności. Albo zapytajcie syna o to, który piastowski władca był najlepszym wodzem, a który najgorszym. Historia świetnie się też nadaje do rozpoczęcia rozmowy o trudnych sprawach. Np. wielu polskich władców miało konflikty z rodzeństwem. Można więc porozmawiać o stosunkach pomiędzy rodzeństwem i np. pochwalić Czcibora, który wspierał swojego brata Mieszka w bitwie pod Cedynią. Czcibor nie walczył o władzę, jak wielu późniejszych Piastów, którzy walczyli z rodzeństwem. W ten sposób można porozmawiać np. o problemie niezgody między rodzeństwem nie mówiąc bezpośrednio do dzieci, ale mówiąc o innych. Można wtedy zapytać co nasze pociechy sądzą o postępowaniu Czcibora. Innym trudnym tematem dla rodziców są kwestie wychowania seksualnego. Tutaj również historia daje wam możliwość porozmawiania o tych rzeczach na przykładzie innych ludzi. Gdy dziecko np. zapyta co to znaczy, że Mieszko II został wykastrowany można przy okazji wyjaśnić co to oznacza oraz przejść bezboleśnie do tego skąd się biorą dzieci. Na koniec jeszcze jedna zachęta. Jeżeli przed rozmową z dziećmi na tematy historyczne powstrzymuje cię mała wiedza historyczna to nie martw się. Dzieci uwielbiają uczyć innych. Po prostu powiedz im, że kiedyś się tego uczyłeś, ale teraz nic nie pamiętasz. Twoje dziecko najprawdopodobniej będzie przeszczęśliwe, że może ci wszystko wyjaśnić. Tak więc twoja wada (mała wiedza historyczna) może stać się twoim atutem - dziecko chętniej opowie ci co wie. Pamiętaj też, że historia nie jest nauką ścisłą. Dotyczy to szczególnie tej dawnej historii. Nie wiemy np. skąd tak naprawdę wzięła się dynastia Piastów. Niektórzy historycy twierdzą, że byli to Wikingowie. Nie wiemy też np. dlaczego Bolesław III Krzywousty ma taki przydomek. Można więc tutaj pozwolić swojej wyobraźni odpowiedzieć na to pytanie. Jeszcze lepiej jest zapytać dziecka: jak myślisz, czemu Bolesław III nazywano Krzywoustym. Czy się taki urodził, czy może został ranny podczas bitwy, a może ten przydomek odnosi się do tego, że kłamał. Nie wiadomo, ale można sobie pogdybać. Tak więc nawet jeżeli masz mało czasu wykorzystaj ten, który masz np. podworząc gdzieś dzieci zapytaj co myślą o tym co zrobił Bolesław II Śmiały i czy kara dla niewiernych żon nie była zbyt sroga. Wykorzystaj też historię, aby rozpocząć rozmowę na tematy, które chcesz poruszyć z dziećmi jak np. kłótnie między rodzeństwem lub wyjaśnienie kwestii seksualnych. Nie martw się też, że twoja wiedza historyczna jest mała - pozwól dziecku stać się twoim nauczycielem. Podobno uczenie innych jest najlepszą metodą uczenia siebie. Tak więc dziecko ucząc ciebie będzie jeszcze lepiej pamiętać to czego się nauczyło. Historia nie jest ścisłym przedmiotem i wiele informacji wcale nie jest pewnych, a inne są po prostu nieznane. Tak więc można puścić wodze wyobraźni i razem z dzieckiem wyobrazić sobie co się naprawdę stało.