Brexit

Listen to "Brexit" on Spreaker.

Dziś jest 23 czerwca 2018 roku, a tego dnia dwa lata temu odbyło się głosowanie w sprawie Brexitu. 23 czerwca 2016 roku odbyło się głosowanie w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Głosowało ponad 72% uprawnionych z czego prawie 52% opowiedziało się za wyjściem z Unii Europejskiej. Wydarzenie to było szokiem także dla Polaków mieszkających w UK, w tym również dla mnie. Mieszkam w UK od 13 lat i jako obywatel Polski czyli członka Unii Europejskiej nie musiałem myśleć o zmianie obywatelstwa. Jednak decyzja o Brexicie postawiła znak zapytania w kwestii mojego pobytu tutaj. Szybko wprawdzie okazało się, że ludzie mieszkający tutaj od lat nie będą musieli opuszczać wysp. Warto może wspomnieć, że obywatele Wielkiej Brytanii też mieszkają w krajach Unii Europejskiej, tak więc gdyby stąd wyrzucano obywateli unii, to Brytyjczycy mieszkający np. w Hiszpanii też musieliby wrócić do siebie. Dodatkowo zaraz następnego dnia po tym głosowaniu w pracy dostałem od szefa pismo potwierdzające, że jestem niezbędnym pracownikiem. Nie jest mi ono do niczego potrzebne, ale warto mieć coś takiego na wszelki wypadek. Nie mówiąc o tym, że miło jest zobaczyć na papierze, że jest się niezbędnym pracownikiem. Tyle może mojego osobistego spojrzenia na referendum z dnia 23 czerwca 2016 roku. Teraz kilka moich spostrzeżeń. Wydaje mi się, że głównym powodem takiego wyniku głosowania z 23 czerwca była decyzja kanclerz Merkel, która pozwoliła na falę imigrantów we wrześniu 2015 roku. Ci imigranci kierowali się do bogatych krajów Unii Europejskiej, najchętniej chyba do Niemiec i Anglii. Ta ostatnia mimo, że była członkiem Unii nie miała otwartych granic, tak więc w Calais pojawiła się wioska imigrantów chcących przedostać się do Anglii. Unia Europejska debatowała nad tym ile takich imigrantów ma przyjąć każdy kraj. Według mnie właśnie to przechyliło szalę na stronę zwolenników Brexitu. Dla tych, którzy nie wiedzą może wspomnę, że w UK od samego wstąpienia istniała ogromna opozycja wobec członkostwa w Unii Europejskiej, ale dopiero kryzys z imigrantami z Syrii dał im zwycięstwo. Tak więc według mnie gdyby nie wojna w Syrii, a potem gdyby nie decyzja kanclerz Merkel nie doszłoby do Brexitu. Przypomnę, że za wyjściem głosowało prawie 52%. Różnica nie była wielka. Swoje gdybania opieram na rozmowach ze znajomymi Anglikami, którzy głosowali za wyjściem właśnie z powodu tej fali imigrantów z Syrii. Co ciekawe podczas kampanii przed referendum zwolennicy wyjścia twierdzili, że pieniądze, które Wielka Brytania płaci jako składkę do Unii będzie można wykorzystać na NHS, czyli na służbę zdrowia. Po kampanii twierdzono, że to było kłamstwo, które przeważyło szalę na stronę Brexitu. Jak już wspomniałem według mnie tym co przeważyło szalę byli imigranci z Syrii, ale za Brexitem głosowało wiele starszych osób, dla których ilość pieniędzy w NHS jest na pewno ważna. Wracając do tej sprawy, niedawno okazało się, że premier Wielkiej Brytanii czyli Theresa May postanowiła zrobić dokładnie to co wtedy zapowiadano. Czyli pieniądze, które normalnie szły na składkę do Unii Europejskiej teraz rzeczywiście zasilą budżet NHS. Tyle jeżeli chodzi o to co prawdopodobnie doprowadziło do Brexitu. Według mnie była to fala imigrantów z bliskiego wschodu. Według innych były to pieniądze, które miały pójść na służbę zdrowia. Tamte wydarzenia być może spowodowały Brexit, ale sam Brexit spowodował lawinę kolejnych wydarzeń. Jednym z nich jest prawdopodobnie wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA. Brexit był zmianą kierunku myślenia ludzi z takiego międzynarodowego na bardziej patriotyczny, a właśnie na fali patriotyzmu i zagrożenia ze strony imigrantów skorzystał Trump. Nie mówiąc o tym, że twórca Brexitu czyli Nigel Farage wspierał Donalda Trumpa w kampanii. Później podobny wzrost nacjonalizmu dało się zaobserwować we Francji czy ostatnio we Włoszech. Czy w jakimś innym kraju dojdzie do Brexitu pokaże przyszłość. Na pewno jednak Brexit miał wpływ na wiele rzeczy. Dziękuję wam za wysłuchanie. W taki sposób chciałbym nagrywać ten podkast i publikować go w dniu, gdy wypada rocznica wydarzenia, o którym będę mówić. Chciałbym też zaprosić was do nagrania krótkich audycji o ważnych dla was rocznicach historycznych, sportowych itd. Wydaje mi się, że najlepiej aby to było około pięciu minut nagrania, w których minuta będzie poświęcona faktom związanym z wydarzeniem, a pozostałe cztery minuty waszemu komentarzowi. Komentarz powinien być dość obiektywny, ale bez przesady, myślę, że fajnie będzie posłuchać osobistego spojrzenia na wydarzenie z przeszłości. Tak jak wy dzisiaj mogliście posłuchać mojej opinii na temat Brexitu, czyli głosowania z dnia 23 czerwca 2016 roku. Było ono dla mnie szokiem, nikt z nas nie spodziewał się tego. Minęły jednak dwa lata i jak na razie nikt nas nie wyrzucił, a zrobienie obywatelstwa brytyjskiego kosztuje prawie 1500 funtów. Tak więc to historyczne wydarzenie sprzed dwóch lat ma wpływ na ogromną rzeszę Polaków w UK, w tym mnie. Dziękuję wam za wysłuchanie tej pierwszej audycji podkastu “Tego dnia”. Zapraszam do kolejnej, która opowie wam o innej rocznicy.