Historia wg Dzieci

Dywizjon 303 część 2

Listen to "Dywizjon 303 część 2" on Spreaker.

W poprzednim odcinku mówiliśmy o tym, że we wrześniu 1939 roku Polscy lotnicy dostali rozkaz wycofania się do Rumunii, gdzie miały na nich czekać samoloty od Anglików i Francuzów. Na tych samolotach mieli wrócić do Polski i walczyć z Luftwaffe czyli niemieckimi samolotami.

Niestety Rumunia aresztowała Polaków i chciała ich oddać Hitlerowi. Polacy uciekli więc do Francji. 10 maja 1940 roku Hitler rozpoczął wojnę na froncie zachodnim czyli zaatakował Belgię, Holandię i Luksemburg, a potem także Francję. Polscy lotnicy walczyli z Niemcami w obronie Francji. Francuzi się jednak poddali.

Tak jak wcześniej Rumuni Francuzi chcieli aresztować Polaków i oddać ich Hitlerowi. Wtedy Polacy uciekli do Anglii. Jak może pamiętacie w 1940 roku największą armię lądową na świecie miała Francja. Mimo to przegrali z Hitlerem. Z kolei Anglia miała jedną z najmniejszych armii na świecie. Czy Anglia mogła się obronić przed Hitlerem?

10 maja 1940 roku gdy Hitler uderzył na zachód w Wielkiej Brytanii premierem został Winston Churchill. Poprzedni premier Wielkiej Brytanii nazywał się Neville Chamberlain. Appeasment to słowo pochodzące od słowa pokój. Jest to polityka ustępstw. Chamberlain wciąż ustępował Hitlerowi. Oddał mu Nadrenię, później Austrię, a na koniec Czechy. Później patrzył jak Hitler podbija Polskę i nic nie zrobił poza wypowiedzeniem wojny. Gdyby Chamberlain dalej był premierem to prawdopodobnie poddałby się Hitlerowi. Na szczęście dla Polaków w Anglii premierem został Churchill, który chciał walczyć z Hitlerem. 4 czerwca 1940 roku wygłosił przemówienie w brytyjskim parlamencie. Posłuchajcie fragmentu tego przemówienia.

We shall fight on the seas and oceans, we shall fight with growing confidence and growing strength in the air, we shall defend our island, whatever the cost may be. We shall fight on the beaches, we shall fight on the landing grounds, we shall fight in the fields and in the streets, we shall fight in the hills; we shall never surrender.

Co powiedział premier Churchill? Bić się będziemy na morzach i oceanach, bić się będziemy z coraz większą ufnością i z coraz większą siłą w przestworzach, bronić będziemy naszej Wyspy bez względu na cenę, bić się będziemy na plażach, bić się będziemy na lądowiskach, bić się będziemy na polach i na ulicach, bić się będziemy wśród wzgórz, i nigdy się nie poddamy.

Niestety 22 czerwca poddała się Francja. Anglia pozostała ostatnim krajem w Europie, który nie poddał się Hitlerowi. W 1940 roku wszystkie kraje albo były przyjaciółmi Niemców albo zostały przez Niemcy podbite. Włochy, Hiszpania i Rosja były bliskimi przyjaciółmi Hitlera. Niemcy podbiły już Czechy, Polskę, Norwegię, Danię, Holandię, Belgię oraz Francję. Inne kraje nie były podbite, ale we wszystkim słuchały Hitlera. Jedynym krajem, który chciał dalej walczyć była Wielka Brytania. Tam się więc udali wszyscy polscy żołnierze w tym także polscy lotnicy.

Hitler chciał zdobyć Anglię, ale najpierw musiał zgromadzić statki oraz pokonać angielskie samoloty. Anglicy mieli bardzo małą armię, ale mieli ogromną flotę czyli mieli dużo statków. Mieli też bardzo dużo samolotów. Hitler wysłał więc swoje samoloty czyli Luftwaffe aby pokonały angielskie samoloty czyli RAF. Kiedy się zaczęła ta bitwa o Anglię? Kiedy się zaczęła bitwa o Wielką Brytanię? Bitwa o Anglię, zwana także bitwą o Wielką Brytanię trwała od 10 lipca do 31 października. Hitler kazał dowódcy Luftwaffe czyli Hermannowi Göringowi bombardować angielskie lotniska i miasta. Niemcy bombardowali Londyn i inne miasta na południu Anglii. W Londynie wtedy mieszkał mały Stephen Hawking (może o nim słyszeliście to sławny fizyk), ale wtedy w 1940 roku był on noworodkiem, czyli dopiero co się urodził. Jak wiele innych dzieci został wysłany na północ aby nie zginął w bombardowanym Londynie.

Anglicy mieli wielkie problemy z Luftwaffe czyli niemieckimi samolotami. Dlaczego? Niemieckich pilotów było dużo więcej, mieli też oni o wiele lepsze doświadczenie. Angielscy piloci zwykle uczyli się walczyć w powietrzu około pół roku, ale gdy zaczęła się bitwa o Anglię skrócono ten kurs i wysyłano do walki pilotów, którzy zamiast miesiące uczyli się tylko parę tygodni. Przez to wielu pilotów angielskich ginęło podczas pierwszej walki z Niemcami. Anglicy mogli wyprodukować nowy samolot, ale nie mieli pilotów, którzy mogliby na nich latać. Dlaczego więc nie wzięli Polaków?

Nie mogli się z nimi dogadać. Polscy piloci umieli mówić po francusku, ale nie znali angielskiego. Tak więc Anglicy szkolili polskich pilotów, uczyli ich mówić po angielsku, ale nie pozwalali im walczyć. Jak to więc się stało, że Polacy zaczęli w końcu walczyć?

30 sierpnia 1940 roku podczas lotu treningowego jeden z polskich pilotów zauważył niemiecki samolot Messerschmitt Bf 110. Tym pilotem był Ludwik Paszkiewicz. Odłączył się on od formacji treningowej i zestrzelił ten samolot. Dowódca dywizjonu 303 powiedział mu, że nie wolno się odłączać, ale jednocześnie pochwalił go. Wysłał też wiadomość do dowódcy RAFu czyli dowódcy wszystkich angielskich samolotów, że Polacy są już gotowi, bo nawet podczas lotu treningowego zestrzelili Messerschmitta 110. Kiedy więc polscy piloci zaczęli walczyć?

Następnego dnia czyli 31 sierpnia 1940 roku polscy piloci już oficjalnie zostali wysłani do walki. Tego dnia 6 pilotów z dywizjonu 303 zestrzeliło 6 niemieckich Messerschmittów 109. Co ważniejsze Polacy nie stracili ani jednego swojego samolotu. Dlaczego?

Polacy walczyli w powietrzu inaczej niż Anglicy. Polscy piloci mieli lepszą taktykę. Później angielscy i amerykańscy piloci uczyli się od poliskich pilotów tej taktyki walki w powietrzu. Taktyka walki to sposób walki. Anglicy walczyli w ten sposób, że strzelali z daleka do Niemców i nie trafiali. Polacy za to podlatywali bardzo blisko i strzelali wtedy gdy strzał był pewny. Dzięki tej taktyce Polacy nie tylko zestrzelili więcej samolotów, ale też i sami byli rzadziej zestrzeliwani. Witold Urbanowicz, o którym mówiliśmy w poprzedniej audycji zestrzelił najwięcej samolotów wśród polskich pilotów. Razem polscy piloci w Anglii mieli 126 zestrzeleń przy najmniejszych stratach własnych. Nie zawsze jednak się im udawało. Np. Zdzisław Krasnodębski, polski dowódca dywizjonu 303 został trafiony i miał tak poparzone ręce, że już później nie mógł latać.

Najtrudniejszy był dzień bitwy o Anglię nastąpił 15 września 1940 roku. Niemcy wysłali setki samolotów, które pokryły całe niebo. Część z tych samolotów to były bombowce, które bombardowały Anglię, a część to myśliwce. Tego dnia jednak Niemcy przegrali, a najwięcej samolotów Luftwaffe strącili właśnie Polacy. Bitwa o Anglię skończyła się 31 października. Nie znaczy to, że Niemcy przestali atakować Anglię. Dalej wysyłali samoloty i bombardowali miasta. Np. 14 i 15 listopada zniszczyli jedno całe miasto w Anglii - zbombardowali Coventry, które zostało całe zniszczone. Jak byście przano do dzisiaj, aby pokazać jak okropna jest wojna.

Gdy zakończyła się bitwa o Anglię Zdzisław Krasnodębski pozostał tam i leczył oparzone ręce, a Witold Urbanowicz pojechał do Stanów Zjednoczonych i potem razem z amerykańskimi pilotami brał udział w wojnie chińsko-japońskiej. W jednej potyczce w powietrzu Urbanowicz walczył sam przeciwko 6 japońskim samolotom i zestrzelił dwa z nich. Ale może się zapytacie dlaczego bitwa o Anglię skończyła się 31 października 1940 roku?

Hitler chciał w 1941 roku zaatakować Rosję i potrzebował większość samolotów. Zostawił więc Anglię i swoje siły wysłał na podbój Rosji. Ale o tym powiemy sobie innym razem.

Dzisiaj na koniec kilka słów o Polskiej Szkole Sobotniej
Polska Szkoła Sobotnia w Wellingborough im. Pilotów Dywizjonu 303 z siedzibą w Irthlingborough